Logowanie

0

Artykuły/relacje z wypraw

"Sprzątanie rzeki Biała 10.04.2010"

 

11.jpg

 

10 kwietnia grupka zapaleńców z koła Zimorodek oraz paru ochotników z Klubu Gaja spotkało się, by wspólnymi siłami uprzątnąć część naszej miejskiej królowej- Białej.Zimorodki zabrały się do pracy już o 7:00 i przez półtora godziny uprzątnęliśmy odcinek między Wokulskim i mostem przy
Straży Miejskiej, a także część przy ul. Nadbrzeżnej. Następnie udaliśmy się na parking przy Gemini Park, by o 9:00 rozpocząć odprawę razem z Gają.
  ...więcej

 

 

 

 

 

 

 


 

"Nocny Sandacz Jesieni 2009"

 

towarzyskie_nocne_spiningowe_012.jpg

10 sierpnia na forum Naszego koła  Czarnypas  przedstawił nam bardzo oryginalny pomysł: nocne zawody spinningowe -zawody takie  nie należą do kanonu rozgrywek wędkarskich.
W dalszej części dyskusji klarowały się szczegóły-Wojtek (Czarnypas właśnie)zdeklarował się zawody sponsorować', ustalono formę i datę.   ...więcej

 

 


"Spinningowe Mistrzostwa Polski 2009"

 

prz2.jpg

Na te zawody czekała setka ludzi z Polski, śmietanka wędkarstwa- twarze znane z gazet, ręce które każdy chciałby uścisnąć. Jednym słowem był to dzień,
o którym marzy prawdziwy wędkarz.
Droga na Mistrzostwa jest dwojaka: albo zostając królem okręgu;), albo startując z Pierwszej Ligi (tzn. będąc w pierwszej 60-tce GP Polski).   ...więcej

 

 


"Jesienny Lipień 2009"

 

lipien1.jpg

W Milówce czeka już na Nas Pstrąg76, po chwili dojeżdżają Seba, Szczurek, Łukasz i razem ruszamy nad rzekę.
Składanie sprzętu, rzut okiem na wodę i szybkie decyzje - połowa ekipy idzie w górę, połowa w dół - jak się później okazało chyba słusznie.

Na pierwszy kontakt z rybą nie trzeba było długo czekać po kilku rzutach Damian zacina pięknego tęczaka (niestety punktujemy tylko lipienia).
...więcej

 

 


"Sierpniowy wypad na Rabę"

 

7.jpg 

Los sprawił, że kilka dni temu udało mi się, wyjechać wraz z rodziną nad jakże piękną i tajemniczą rzekę Rabę. Celem naszej wyprawy były okolice Szczurowej, oraz Uścia Solnego. Rzeka w tym miejscu jest dość obfita w wodę z różnorodnym brzegiem obrośniętym wierzbami i zaroślami, zwisającymi bezpośrednio nad wodą  ...więcej

 


"Godzina zero"

 

godzina.jpgPoniższa wyprawa miała miejsce równo dwa lata temu...

Już dawno myślałem o tym dniu. Zresztą nie tylko ja. Mój kompan wędkarskich wypraw Tomek, też nie mógł spać po nocach, wysyłając mi o każdej porze wiadomości na gg czy sms związane z tym, tak bardzo oczekiwanym przez nas dniem. A co to był za dzień? Dla wielu “zwyczajnych” ludzi ten dzień kojarzy się tylko i wyłącznie z dniem dziecka. Ale dla nas wędkarzy ta data ma zupełnie inny wymiar. Jedziemy na sandacza! ...więcej

 


"Mój pierwszy boleń..."

 

p1030357.jpg... a właściwie dwa Ale może po kolei...

Za tydzień zawody spławikowe o mistrzostwo koła. Chcąc dobrze wypaść, dobrze by było trochę potrenować – tym bardziej, iż obaj kupiliśmy tej wiosny nowe kije spławikowe – przekonywałem Łukasza. Początkowo optował za nocną zasiadką na leszcza, ale prognoza pogody przekonała go do mojego pomysłu. „Tylko weź też na wszelki wypadek spinningówkę – tak w razie jakby co” – przypomniałem mu tuż przed wyjazdem. Cel wyjazdu: Jezioro Żywieckie. ...więcej

 

 


"Oczko czyli Zimorodkowa arena zmagań spławikowych"

 

oczko6.jpgWedług wszelkich znaków na niebie i ziemi, pierwsze zawody o tytuł spławikowego mistrza naszego koła odbędą się na akwenie należącym do klubu LKS Przełom Kaniów. OCZKO czyli zbiornik na którym rozegrane zostaną zawody to jednak woda całkiem inna niż pozostałe. Jest to staw o stosunkowo dużej powierzchni(10 hektarów) ale bardzo małej głębokości średniej. 1-1,5 m to najczęstsza głębokość na jakiej się łowi. Stali bywalcy twierdzą że na środku znajduje się kilka dziur, ale nie żeruje w nich ryba- są to zapadliska kopalniane, wydobywa się z nich prawdopodobnie sporo gazu.  ...więcej

 

 


"1 maja czyli sezon na drapieżnika czas zacząć!"

 

bolen.jpgJak co roku postanowiłem rozpocząć swój sezon szczupakowy dokładnie w pierwszy dzień maja wierząc, że właśnie w ten dzień uda mi się zmusić do brania jakiegoś byczka. Pobudka o 3.30, potem szybki przejazd po Adriana i 4.15 rozpoczynamy szybki kurs w kierunku jeziora Żywieckiego. Jadąc samochodem umawiamy się z Łukaszem zwanym Markiem, Krzyśkiem zwanym Romanem i jego kolegą Rafałem na płyciznach, z myslą o cętkowanych władcach jeziora. Silną grupą okupujemy 1,5 m wodę około półtorej godziny ale bez rezultatu. Adrian w tym czasie zacina okołowymiarowego szczupaka ale spina się nad podbierakiem i to tyle.   ...więcej

 


Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Wędkarska wyprawa moich marzeń to wyjazd:
Na szczupaki do Szwecji
Do Norwegii na halibuta
Na ostroboki/barakudy do Australii
Na Rio Ebro na sumy
Do Nowej Zelandii na pstrągi
Do Mongolii na tajmienie i łososie
Na bieługi na Ural
Do USA na wallaye, muskie i bassy
Do Kanady na steelheady
Na Arapaime na Amazonkę
Głosuj wyniki

Ilość odwiedzin